Wystawić do wiatru

Rząd Wielkiej Brytanii, przewodniczący w tym roku grupie G8 oraz Unii Europejskiej, uznał zmiany klimatyczne za swój priorytet. Tydzień przed rozpoczęciem szczytu państw G8 (7-8 lipca) Greenpeace wraz ze Światową Radą Energii Wiatrowej (GWEC) przedstawił projekt „Windforce 12” – plan pokazujący, w jaki sposób 12 proc. światowego zapotrzebowania na energię, do roku 2020, może zostać wytworzone przez elektrownie wiatrowe. Raport jest kluczowym narzędziem w wyścigu o redukcję emisji gazów cieplarnianych, gdyż te 12 proc. przekłada się 1.250 GW energii wygenerowanej przez wiatr, a to z kolei oznacza o 10771 mln ton mniej CO2 w atmosferze.

Raport przedstawia trzynaście kluczowych państw, które mogą odegrać szczególnie ważną rolę w rozwoju rynku energii wiatrowej. Australia, Brazylia, Kanada, Chiny, Francja, Indie, Włochy, Japonia, Filipiny, Turcja, Wielka Brytania, USA oraz Polska są rynkami we wczesnych fazach rozwoju technologii wiatrowej, lecz dzięki sprzyjającym warunkom geograficznym mogą stać się jej pionierami i nakreślić kierunku rozwoju na przyszłość.

– Energia wiatrowa ma do odegrania wiodącą rolę w przyszłości energetycznej świata i w walce z ocieplaniem się klimatu. Już teraz jest najdynamiczniej rozwijającym się sektorem światowego rynku energetycznego. G8 musi stworzyć warunki przyjazne dla jej rozwoju na całym świecie i zapewnić w ten sposób utrzymanie w ryzach emisji gazów cieplarnianych – mówi Sven Teske z Greenpeace International.

Dzięki elektrowniom wiatrowym w samej Europie co roku do atmosfery dostaje się o 50 milionów ton dwutlenku węgla mniej. Do roku 2010 Europa ma wypełnić 1/3 swoich zobowiązań określonych w protokole z Kyoto. Według raportu „Windforce12” wartość światowego rynku turbin wiatrowych wzrosnąć ma do roku 2020 z obecnych 8 do 80 miliardów euro rocznych obrotów. Energia uzyskiwana za pomocą wiatru jest jedną z najbardziej efektywnych technologii, które mogą zostać natychmiastowo wdrożone. Co więcej ich instalacja jest o wiele szybsza niż elektrowni konwencjonalnych.

Międzynarodowy Związek Energetyki (IEA) szacuje, że przy zachowaniu obecnych trendów, zużycie energii podwoi się w latach 2002-2030, wymuszając wzrost nakładów inwestycyjnych o 60%. W wyniku rosnącego popytu oraz wymiany przestarzałej infrastruktury w samych krajach OECD wymieniony zostanie sprzęt wytwarzający 2.000- 4.800 GW, co z kolei oznacza 10 miliardów euro inwestycji w produkcję, przesył oraz dystrybucję energii. Do roku 2030 światowy sektor energetyczny może odpowiadać za 45 proc. światowej emisji tlenków węgla. Dzisiejsze decyzje inwestycyjne określą naszą przyszłość energetyczną na wiele dziesięcioleci.

„Energia wiatrowa jest jedną z nielicznych tzw. czystych sposobów dostarczania energii, którą jesteśmy w stanie stosować powszechnie już dzisiaj. W Polsce mamy wystarczające warunki (wiatr min.7 m/s)by z powodzeniem korzystać z tego źródła energii. Pozwoli nam to nie tylko zredukować emisję CO2, lecz także uniezależnić Polską gospodarkę od wahań cen paliw kopalnych i zmniejszyć jej zależność od importu surowców energetycznych”, mówi Katarzyna Bubel, Koordynator Kampanii Energetycznej Greenpeace Polska.

admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *