Paliwa stałe

Biomasa (odpady drzewne, rośliny energetyczne i słoma)

Zajmuje ważne miejsce wśród paliw stałych, ekologicznych i odnawialnych – jest łatwo dostępna, nie skażona zanieczyszczeniami (jak węgiel), a nowoczesne metody jej spalania nie powodują zanieczyszczenia środowiska.
Pod wciąż egzotycznym na polskim rynku określeniem ‚biomasa’ kryje się paliwo pochodzące najczęściej z roślin – przygotowanych (np. pelety, zrębki wierzby energetycznej i innych roślin), lub nieobrobionych (np. ziarna zbóż, gałęzie drzew, słoma). Najważniejszą cechą biomasy, obok niskiej ceny i łatwej dostępności, jest tzw. zerowa emisją gazów cieplarnianych – przy spalaniu emisja wszelkich gazów, w tym CO2, jest równa ilości, jaką roślina pobrała w procesie wzrostu, co w bilansie końcowym daje ‚0’.
Biomasa jest paliwem całkowicie odnawialnym i czystym również po spaleniu – rośliny w stosunkowo krótkim czasie odrastają (w przeciwieństwie do pokładów ropy, czy złóż gazu), a pochodzący ze spalania roślin popiół jest doskonałym nawozem.
Wbrew obiegowym opiniom jest to także paliwo wydajne – mniej niż dwie tony suchej biomasy (zrębków, słomy, czy drewna) są równoważne energetycznie tonie węgla kamiennego. Jedyną niedogodnością biomasy są jej wymiary – zależnie od stopnia przetworzenia, może zajmować mało, lub bardzo dużo przestrzeni – jednej tonie węgla (czyli około 0,7m3) odpowiada 1,4m3 peletów, 6m3 zrębków i aż 12m3 słomy. Na szczęście składowanie nie jest kłopotliwe, a transportowanie możliwe jest z magazynu paliwa oddalonego nawet 50 m od kotłowni.
W naszym kraju produkuje się rocznie ok. 25 mln. ton samej tylko słomy (z czego gnije bądź jest spalane na polach od 8-12 mln. ton). Dodając do tego uprawy roślin energetycznych (np. wierzba, czy miskantus), które doskonale spisują się jako naturalna ochrona terenów zalewowych, odpadowe ziarna zbóż, które leżą i nie bardzo wiadomo, co z nimi zrobić – oraz odpady z przecinki lasów, oczyszczania parków otrzymujemy ogromną ilość czystego i taniego, ale niestety niewykorzystywanego paliwa.

  • Rodzaje biomasy:
  • drewno w kawałkach
  • – bardzo tanie, tylko do zasypu ręcznego, polecane do kominków (zwłaszcza z płaszczem wodnym) i do kotłów zgazowujących;

  • zrębki (roślin energetycznych, z gałęzi z przecinki, oczyszczania parków, itp.)
  • – tanie i stosunkowo łatwe do pozyskania, przy dużej wilgotności wymagają kotła z komorą ceramiczną, polecane dla średnich i większych instalacji (> 50kW) – optymalną sprawność uzyskują kotły z obszerną komorą spalania, mogą pracować w instalacjach bezobsługowych – w pełni zautomatyzowanych;

  • wióry, trociny, zrzyny
  • – jeśli są odpadem z własnej produkcji – darmowe, jeśli kupowane – najczęściej bardzo tanie, przy dużej wilgotności – mogą wymagać komory ceramicznej, przy zachowaniu granulacji (< 50 mm) mogą pracować w układach automatycznych;

  • ziarna zbóż (zwłaszcza owies)
  • – jeśli odpadowe – bardzo tanie w pozyskaniu. dostępne praktycznie wszędzie, charakteryzują się łatwością i niskim kosztem wytworzenia, wysoką wartością energetyczną, wymagają stosowania specjalnych kotłów (kotły na eko-groszek oraz na pelety nie sprawdzają się);

  • pestki
  • – tanie w pozyskaniu i wysoce energetyczne paliwo, kotły takie, jak do ziaren zbóż;

  • brykiety
  • – zależnie od średnicy – mogą pracować w układach automatycznych. ze względu na dużą masę nasypową (gęstość) są łatwe w składowaniu. z powodu wymiarów podajników – polecane do kotłowni o mocy > 50kW;

  • pelety (pellets, pellet)
  • – czyli granulat drzewny powstały ze sprasowanych pod bardzo wysokim ciśnieniem wiórów i trocin, ewentualnie słomy – najbardziej przetworzona forma biomasy – ma dużą gęstość nasypową (do 900kg/m3), wysoką wartość energetyczną (> 19MJ/kg), bardzo niskie zasiarczenie i symboliczne (< 1%) zapylenie. jego właściwości fizyczne (średnica 6 lub 8mm i długość do 50mm) pozwalają na stosowanie go zarówno w bardzo małych systemach grzewczych (> 4 kW) jak i do instalacji przemysłowych (~20 MW). jest niezwykle popularny w krajach Europy zachodniej, północnej i południowej, co niestety spowodowało wzrost ceny tego paliwa w ostatnich latach.

Podsumowując: paliwo przyszłości – tanie w produkcji i pozyskiwaniu, czyste, w większości regionów łatwo dostępne. rozproszenie producentów i możliwość produkcji we własnym zakresie powodują, że cena nie jest ustalana odgórnie (‚windowana’), jak to jest w przypadku gazu, oleju, czy węgla, trzeba jednak przewidzieć odpowiedniej wielkości magazyn paliwa (nie dotyczy to peletów).

Węgiel eko-groszek

Jest to węgiel kamienny (energetyczny, typ 31.2) o granulacji 5 – 30 mm – różnice w rozmiarach (ziarnistości) zależą od gatunku i miejsca pochodzenia. Właśnie w związku z granulacją nieprzekraczającą 30 mm może być stosowany w kotłach z automatycznym podawaniem paliwa – ślimakowym (najpopularniejsze rozwiązanie) lub szufladowym. ‚Prawdziwy’ eko-groszek jest zawsze płukany (nie brudzi), posiada obniżoną zawartość siarki (< 0,6%) i popiołu (< 10%) dzięki czemu jest bardziej przyjazny dla środowiska od zwykłego węgla kamiennego. Prawidłowa wilgotność paliwa powinna wynosić pomiędzy 9, a 11 %, a wartość opałowa być nie niższa niż 23-26 MJ/kg. Dostępny jest 'luzem' lub pakowany w worki 15, 25, 30 lub 50 kg (w zależności od producenta) w cenie około 450-500 złotych za tonę. Podczas zakupu warto zwrócić uwagę, czy paliwo które kupujemy to eko-groszek, czy zwykły (ale pakowany w estetyczne worki z ładnymi napisami) transportowy odpad węglowy - w przypadku eko-groszku dostępny powinien być certyfikat pochodzenia wraz ze spełnianymi parametrami oraz namiarami producenta, natomiast odpad z transportu węgla, to wszystkie śmieci wygarniane z wagonów i naczep transportujących węgiel kamienny dla energetyki przemysłowej - nie ma mowy o jakichkolwiek normach jakości, niskim zapyleniu, czy zasiarczeniu, a gwoździe, szmaty, czy nawet stare buty(!) nie są tu rzadkością. Podsumowując: jeśli eko-groszek, to tylko prawdziwy i spalany w dobrej jakości kotle z rozbudowaną automatyką – tylko dobre urządzenie da nam, w perspektywie kilku (a raczej kilkunastu) lat użytkowania, prawdziwe oszczędności.

Węgiel

Wciąż jeszcze jest paliwem zaliczanym do najczęściej stosowanych w domach jednorodzinnych. Posiada niewątpliwe zalety – jest łatwy do zmagazynowania i tani (chociaż koszt podnosi konieczność dowozu, rozładunku), to wciąż jednak więcej wad – częste i kłopotliwe usuwanie żużla oraz toksycznego popiołu, koniczne częste (2-4 krotne w ciągu doby) palenie oraz duża ilość uwagi konieczna do zapewnienia komfortu termicznego w budynku. Nie bez znaczenia jest również duże zanieczyszczenie środowiska, a tym samym straty ekologiczne. Jeśli decydować będziecie się Państwo na to paliwo – należy bezwzględnie instalować kocioł ze spalaniem dolnym, o sprawności rzędu 80%.

Podsumowując: jest nieekologiczny, o bardzo zmiennej jakości, bardzo kłopotliwy w użytkowaniu. my nie polecamy.

Miał węglowy

Miał węglowy jest pochodną węgla kamiennego, a jego wartość energetyczna (20 – 25 MJ/kg ) oraz zapylenie (18 – 30%) zależne są od klasy miału (20 – 25). Jedyną zaletą miału węglowego jest jego cena (niewiele zresztą niższa od ceny brykietu drzewnego). Poza tym miał rzadko kiedy spełnia jakiekolwiek normy jakości, jest trudny w użytkowaniu, bardzo zanieczyszczony zarówno siarką, azotem, jak i innymi pierwiastkami powodującymi skażenie środowiska oraz bardzo zapylony (do nawet ponad 30%!). Kotły przystosowane do spalania miału węglowego wymagają gruntownego czyszczenia przynajmniej raz w ciągu doby z gorącego i silnie pylącego złoża żużlowego. Jeśli musicie Państwo stosować do ogrzewania budynków właśnie to paliwo – radzimy zaopatrzyć się w kocioł ze sterowaniem mikroprocesorowym oraz odpowiednio zaprojektowaną kotłownię (z bezpośrednim wyjściem na zewnątrz – bez przechodzenia przez jakiekolwiek pomieszczenia mieszkalne) wyposażoną w żaroodporne, zamykane pojemniki na żużel.

admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *